"Nie płacz w liście
nie pisz, że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
Kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
Odetchnij, popatrz
Spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz"

ks. Jan Twardowski


















niedziela, 22 maja 2011

Cud ponownego widzenia

Pod koniec lutego, zauważyliśmy, że Asia mruży oczy gdy nagle jest wystawiana na słońce. Zaczęliśmy ją bombardować ćwiczeniami na świeżym powietrzu. Lekarz, badając ją w bardzo ciemnym pomieszczeniu, stwierdził, że rzeczywiście wykazuje reakcje na zmiany światła. Pod koniec marca terapeutki zauważyły, że gdy przed oczami Asi stawiają kontrastowe rysunki, ona zmienia pozycję ciała. Odczytywały to jako znak, że Asia zaczyna widzieć. Zaczęły pojawiać się w ciągu dnia momenty, gdy Asia na pewno widziała, więc wtedy od razu siadałam z nią i oglądałyśmy książeczki stymulujące wzrok. Olo niestety nie często miał okazję by widzieć zachowania Asi wskazujące na to, że widzi. Na początku kwietnia dostaliśmy od terapeutek skrzynię do stymulacji wzroku. Były to trzy sklejki połączone zawiasami ułożone tak by tworzyły (prawie) sześcian. Daszkiem był kwadrat z pleksi, a na nim były umieszczone światełka. W środku natomiast przez dziurki w ściankach były przywiązane różne świecące szmatki, płyty CD, sznurki itp. Kładliśmy w niej Asię kilka razy dziennie na 15 minut. Efekt był natychmiastowy! Asia po tygodniu terapii w pudełku, widziała coraz częściej i coraz lepiej, tak, że zaczęła wyciągać rączkę w stronę pokazywanych rzeczy.



nasze czarodziejskie pudełko

moment widzenia


oczy, które przez trzy miesiące widziały tylko Boga


1 komentarz:

  1. Trzymam mocno kciuki za Asie! A Wam duzo sil zycze!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...