"Nie płacz w liście
nie pisz, że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
Kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
Odetchnij, popatrz
Spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz"

ks. Jan Twardowski


















niedziela, 30 stycznia 2011

Pierwsze spotkanie z Morzem...

Oboje jesteśmy z południa Polski, i oboje kochamy widok Morza...Olek szczególnie, gdyż jest żeglarzem...takim wakacyjnym, ale to wystarczy... Mieszkając w Exeter, często nam się zdarzało jechać pospacerować po plaży do Exmouth. W końcu trzeba było też i Asi pokazać Morze. Miała wtedy 4 tygodnie, był to koniec lutego. Pogoda wiosenna, było ciepło i przyjemnie. Takich wyjazdów będzie nam się przytrafiało coraz więcej...Cóż, już tacy jesteśmy...siedzenie w domu to marnowanie czasu.

Troszkę wiało, jak to nad morzem

Chyba się podobało...

Od początku nie znosiła czapek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...