"Nie płacz w liście
nie pisz, że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
Kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
Odetchnij, popatrz
Spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz"

ks. Jan Twardowski


















piątek, 28 stycznia 2011

Dokładnie cztery lata temu...

Ach, jak ten czas leci. To już cztery lata...dokładnie cztery lata temu kończyłam pić herbatkę u Gabi i szykowałam się do porodu...skurcze regularne co 8 min., a potem... Pojawienie się Asi, czyli cud narodzin
Zrobiłam pyszny tort czekoladowy, jutro pierwsze świętowanie a za tydzień kolejne. Kiedyś, gdy Asieńka była mała, pomyślałam sobie, że chciałabym, by taka maleńka pozostała... i co ja narobiłam??? A dzisiaj podeszła do mnie, objęła mnie swoim prawym ramieniem i władowała się na moje kolano. I pomyślałam sobie to samo...słodziak mój najdroższy. To jest zdumiewające, jak taka mała istota może rozkochać w sobie wszystkich dookoła... I mam takie dziwne przeświadczenie, że odegra bardzo ważna rolę w świecie.

Hania wyjadała wisieńki

moje dzieło

smakował wszystkim bez wyjątku




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...