"Nie płacz w liście
nie pisz, że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
Kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
Odetchnij, popatrz
Spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz"

ks. Jan Twardowski


















środa, 19 marca 2014

Wakacyjny epizod cz. IV - Jabłonka - odwiedzamy dziadka Romka w pracy

Gdy byłam mała to pamiętam, że w wakacje były poranne programy telewizyjne dla dzieci. Zazwyczaj puszczano jakiś serial. Jeden z nich zapamiętałam doskonale. Był to serial o bliźniakach pt: "Dziewczyna i chłopak, czyli heca na czternaście fajerek". Zawsze im zazdrościłam takich wakacji... na wsi, na łonie natury, w pobliżu lasu. Sęk w tym, że ja to wszystko miałam na miejscu, więc zazwyczaj to do nas goście przyjeżdżali na wakacje.

I DLATEGO TAK BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE MOJE DZIEWCZYNKI MAJA DZIADKA LEŚNICZEGO ...

A w Jabłonce jest zawsze fajnie, ale najfajniej jest tam, gdzie dziadek...
Więc wybraliśmy się do pracy dziadka, do samego podnóża Babiej Góry. Najpierw na "Stańcowej" podziwialiśmy leśniczówkę i biuro dziadka, a potem "Rajsztagiem" udaliśmy się na długi spacer. Czym jest "Rajsztag" - to turystyczna ścieżka, coś w rodzaju Doliny Chochołowskiej, tylko bez turystów... No dobra, poza pracownikami leśnymi, tego dnia spotkaliśmy dwóch starszych panów, takich turystów z krwi i kości, jakich można zobaczyć na zdjęciach na wystawach dotyczacych historii turystyki górskiej...


 Dla urozmaicenia naszego spaceru, pożyczyliśmy hulajnogę i dawaj sruuuu z góry...


A po drodze spotkaliśmy dziadka... w tle na zdjęciu Babia Góra. Na zdjęciu akurat widzimy wycinkę pielęgnacyjna, ale jest to tylko niewielka część jego pracy.


Naszym celem było dotarcie do szałasu, a tam dziadek z babcia już zdażyli nastawicć obiad...


Takie jedzenie najlepiej smakuje w naturze... żywy ogień, zapach lasu i śpiew ptaków.
I przede wszystkim spokój...












1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...